Maj

Majowe randki są strasznie krótkie. Przynajmniej moje. Wczoraj wyciągnął mnie na Tumy. Przy okazji zrobiłam zakupy. Przeważnie rozmawialismy o teatrze i planach fotograficznych. Inspiracja z obu stron, omawianie scenariuszy. Było też trochę o sexie(!!!!!!!!!!!), trochę psychologii…

Nie powinnam o tym pisać…nie powinnam…, ale to są urocze spotkania i warto je zapamiętać, pielęgnowac, kolekcjonować … Jest ciepło nareszcie i ptaszki śpiewają.

Uroczo naprawdę… 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*