Majowe rosterki

Wbrew pozorom wcale nie sercowe. Zaczynają się imprezy w naszym "miescie". Jest troche biegania za wejściówkami. Normalnie to jest biuro prasowe. Idzie sie do takiego biura, pokazuje dokument i listę, a potem wypełnia formularze albo nie. U nas jest inaczej. Niby jest kierownik biura koncertowego, który nie może nic. Może jakas sekretarka albo sam dyrektor albo nikt nic nie wie, a pani na portierni wie. Tak to sie przedstawia.

Mój PENTI pomału daje ciała. Myślę nad zmianą sprzętu… coraz cześciej o tym myślę…

Ostatnio zaprosiłam do studio RYCERZA. To była sesja próbna, taka na oswojenie się mnie z modelem i na odwrót. Po cieżkich próbach z ustawianiem póz, wyszło kilka niezłych portretów, takich jak chciałam.

Facet wydawał się stworzony do pozowania i jest niesamowicie fotogeniczny. Niestety wydawał się…, może w zbroi wstąpi w niego wena prawdziwego modela i pokaże nam cos czego w nim szukamy.

Być może jest jednak inaczej. Byc może to ja szukam czegoś, czego po prostu nie ma. Mam zaproszenie na trening rycerski, w plenerze i na biesiadę. Mięsiwo pieczone nad ogniem i miód pity z rogu. Może byc ciekawie 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*