Poprawka

Niedawno pisałam w tym miejscu,że nie potrafię robić fotek kobietom, dziewczynom. 

Jak bardzo się myliłam, świadczy fakt, że sesja Kasi to połączenie Tamary Łempickiej i Anny Leibovic. To nie są moje słowa, więc tym bardziej czuję się…, no właśnie nie wiem jak się czuję. Znam obie panie, do których mnie porównano i myślę sobie:"eeeeeeeee tam" i żyję sobie dalej. Tylko uśmiecham się czasem do siebie w lustrze. Łechce mnie to, nie powiem.

Moja galeria w internecie się rozlazła całkiem, tak jakby ją rozstrzelano. Miłosz mówi, że to się da poprawić, więc jeszcze trochę zejdzie.

Mój MODEL wczoraj dzwonił z zaproszeniem na próbę generalną "Kompotu"w Per Se. Pewnie jakoś przeżył po niefortunnych Pietach. Za to Artur powiedział, że zaprosi Łódź Kaliską po obejrzeniu właśnie Piet. Ciekawy rok się zapowiada. Marek chce jechać pod Grunwald w lipcu, a z Krychą pracujemy nad plakatami na biennale za dwa lata. Jest też jedna sprawa. Kurde miałam nie pisać, ale to mnie tak wkurwia, że chyba napiszę. Mamy w naszej grupie jednego gościa, zakała, ktory gzie się pojawi robi nam kwas. Stary kawaler, niewyżyty seksualnie, jak zobaczy kawałek ciała to po prostu głupieje. Jest miły i trochę głupio go karcić tak na zapas. Nikt nie chce tego zrobić, więc postanowiliśmy nie informowac go o naszych wypadach na zdjęcia i już. Albo sie połapie , albo mu sie powie w końcu jak zapyta. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*