Ciężki tydzień

Sesja zdjeciowa z Bractwem w środę. Muszę ustalić plan zdjęciowy i jakiś scenariusz żeby panowie nie pocili się zanadto w kontuszach. Dziś mam trochę wolniejszy dzień i załatwiam swoje sprawy ale od jutra to będzie czyste szaleństwo. Jeśli Marek jedzie do Norwegii to włączamy czerwony alarm. Pełna gotowość bojowa i dyspozycyjność.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*