Zdjęcia we Młynie

Ledwo żyję dzisiaj. Byłam na tych zdjęciach we młynie na Jachowicza. Rano była psia pogoda to znaczy nie było słońca…, a TERAZ JEST. Fajny jest ten stary młyn. Dobry byłby na…, budynek z przeznaczeniem na działalność kulturalno – rozrywkową. Sala koncertowa, galeria sztuki…ech. Tam jeszcze pachnie ciastem. Jest takie małe pomieszczenie z wybitą szybą. Myślałam w pierwszej chwili, że za bardzo się tymi zdjęciami przejęłam i mi odbiło ale Paweł i Jacek też to czuli. Im raczej nie odbija. Marcin znalazł ziarka. Po tylu latach. Dozorca mówił, że już od piętnastu lat młyn nie działa.

Zdjęcia takie sobie bo mało światła ale to jeszcze nie koniec. Dziś był rekonesans. Właściwe zdjęcia jak będzie słoneczko. Potem Tumska na wystawę, a potem "Zaczarowany Płock". Myślałam o rycerzach z bractwa kuszniczego. Zobaczymy co się da zrobić. Podobno białogłowom nie odmawiają.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*