Na Swięto(?)

O cipko słodsza od lizaka, lizana przez Prusa, Balzaka. Czemu nie wyrosłaś na Lokciu lub brodzie, leczkoło dupy w tym największym smrodzie.

 

O upragniony penisie, z rumianym uslinionym pysiem.stojący prężnie, choć czasem to pozory, u wrót upragnionej nory.

 

 

Wszystkim Walentynkowiczom dużo MIŁOŚCI i doznań.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*